Haniebna „szansa na suwerenność” Tuska

Czytając wypowiedź Tuska można odnieść wrażenie, że zdrada narodowa w Polsce sięgnęła zenitu. Jest w dodatku całkowicie bezkarna. Najpierw oficjalne wyrzeczenie się niepodległości przez Sikorskiego jako ministra spraw zagranicznych, a teraz „szansa na suwerenność” Tuska.
W latach komuny PRL cieszył się suwerennością, i to wcale niezłą jak na ówczesny blok sowiecki. Jednoizbowy wówczas Sejm prowadził debaty nad obronnością państwową czy polityka zagraniczną. Oczywiście, musiały one być zgodne z linią Moskwy, ale jednak posiadały jakąś tam, ograniczoną elastyczność. Podobnie było z finansami i skarbowością czy o niebo liberalniejszymi niż na terytorium Związku Sowieckiego sprawami wewnętrznymi.
Po cóż wiec był potrzebny zryw ogólnonarodowy roku 1980 i powstanie „Solidarności” ? Po co były ofiary stanu wojennego i lat po zniesieniu tego stanu ? Po co była walka z komuną ? Po co były mniejsze bądź większe wyroki w więzieniach, internowania, reporesje ? Dla zabawy, przeżycia przygody ?
W świetle zdradzieckiego wyrzeczenia się niepodległości Polski przez Sikorskiego i jego hołdzie lennym Unii Europejskiej czyli IV Rzeszy Niemieckiej, a następnie wypowiedzi Tuska o „szansie na suwerenność” Polski okazuje się, że rządy PO oraz jej satelitów doprowadziły nas do stanu, nieznanego nawet za komuny. Wtedy nie było „szansy na suwerenność” – wtedy ta suwerenność była faktem.
A przecież wszyscy w pamiętnym roku 1980 chcieliśmy niepodległości naszego kraju. Niepodległości, która – jak sama nazwa wskazuje – nie podlega obcym ośrodkom władzy. O tę niepodległość ( a nie nawet suwerenność) przelewali krew nasi dziadowie i ojcowie w wojnach światowych, w łagrach i obozach koncentracyjnych, mordowani w stalinowskich kaźniach, represjonowani za komuny.
Tymczasem nie tylko utraciliśmy suwerenność i mamy dopiero na nią ewentualną „szansę” ale i sama niepodległość jawi się w tym kontekście jako idealistyczny raj, o którym ten czy ów może sobie nierealnie pomarzyć. Czy o to chodziło ?
Roman Skalski

This entry was posted in Polonia Semper Fidelis. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *